sobota, 10 stycznia 2015

Mało jedzenia - taka mała motywacja :)

   Witam po długiej przerwie. Dla mnie długiej. 
   Dzisiaj miałam taki fajny dzień! W sensie dlatego, że mało zjadłam, a w ogóle nie byłam głodna, więc nie wiem, po co :p.
   Oto, co dziś zjadłam:
   - 1 banan (9:00)
   - trochę barszczu czerwonego (16:00)
   - 1 mandarynka (19:30)
   Nadal nie jestem głodna :). Niedługo idę spać, więc nic już nie tknę. 
   Co do mojego nudnego, ale fajnego dnia. Obudziłam się o 8:00 i już nie zasnęłam. Cały dzień przed laptopem: Facebook, Tumblr, muzyka, a mianowicie "Black Album" Metallicy, wszystkie piosenki Tokio Hotel i album Marilyn Manson "Eat me, drink me" :). Próbowałam coś napisać, jakieś opowiadanie dokończyć, ale nie chciało mi się. #PW leń. Siostry nie ma do 2:00, bo jest na urodzinach koleżanki ^^. Piękny dzień. 



   Wasza #PerfectWeapon

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz